Nieśmiertelne Gry Szukaj
Zeus Pan Olimpu
07.12.2019
Haspen
Heraklidzi
05.12.2019
PurCzysty
Król Krety
30.11.2019
Haspen
Tubmarinus w Egipcie
21.11.2019
PurCzysty
Drachmą i Lirą
14.11.2019
Haspen
Księżniczka Eriel

Księżniczka Eriel

Eriel, niegdyś piękna księżniczka Oceanidów, teraz ma bladą skórę i zero łusek, a wiele kłopotów. Pomóż zrozpaczonej dziewczynie o zielonych włosach, odnaleźć spokój na suchym lądzie! Ta dość trudna misja składa się z sześciu epizodów - pięciu w mieście macierzystym, i jednego w kolonii.

Tym razem mniej mitologii a więcej, eee, love story? Imię głównej bohaterki było na początku inne, ale postanowiłem nie sprowadzać na nasze biedne głowy prawników Disney'a ;)

Ta kampania trochę czasu mi zajęła, ale pozwoliło mi to doszlifować wiele aspektów, w tym poziom trudności. Jest dość wysoki, szczególnie na początku - brak podatków, mała ilość surowców i ataki ze strony braci Eriel z pewnością dadzą się wam we znaki, nie mówiąc o tym, co będzie dalej. Powodzenia, i miłej zabawy :)

Ksiezniczka ErielP.png
bazylozaur:
Zgłaszam błąd w kampanii. Nie można ukończyć epizodu kolonialnego w Erissium. Jednym z celów misji jest wybudowanie piramidy, do której niezbędny jest granit a takowego nigdzie nie można zdobyć.
przejdź do tego komentarza
Haspen:
Wiedziałem, że po testach miałem na coś zamienić pomarańcze z Chotal, tylko zapomniałem, na co :P

Szybka poprawka już jest, jak Ziemek się pojawi to mam nadzieję że podmieni też i pierwszy post.



Załącznik przeniesiony do pierwszego postu.
przejdź do tego komentarza
bazylozaur:
Postanowiłem przeskoczyć epizod kolonialny z pomocą "Ambrosii" żeby dokończyć kampanię. Grałem jak zwykle na "bogu". Tak jak napisałeś, rzeczywiście jest dość trudna. Najwięcej problemów sprawił mi drugi epizod. Choć tak jak w pierwszym i trzecim - brakowało funduszy, to w tym jednak musiałem liczyć się z każdą wydaną drachmą przez cały czas balansując na granicy bankructwa. Musiałem posunąć się nawet do likwidacji wszystkich domów elit, bo utrzymywanie ich bez jednoczesnego zbierania podatków było nieopłacalne (zwłaszcza, że w tym epizodzie nie musiałem wojować). Te trzy początkowe epizody ciągnęły się niemiłosiernie mozolnie. Dopiero po założeniu kolonii, rozwój miasta ruszył z kopyta i grało się przyjemnie.

Co do fabuły... nawet ciekawa. Zauważyłem inspirację Disneyem i na końcu nawiązanie do wojny Trojańskiej. Lubię takie puszczanie oczka do gracza. Czytając tekst, w pewnym momencie ze śmiechu aż oplułem monitor - "ryby to na talerzu..." (koniec cytatu by nie spoilerować). To było świetne.  ;D Zaskoczył mnie natomiast pomysł z kolonią w Afryce. Z pewnością wiesz co mam na myśli. Miałem ambiwalentne odczucia.  ???

Moja ocena końcowa kampanii to 7,5/10.
przejdź do tego komentarza
Haspen:
Dzięki za recenzję! W tym tempie nie nadążę z tworzeniem nowych misji, i nie będziesz miał w co grać :P
przejdź do tego komentarza
ziemek8:
Mistrz Haspen znowu w akcji! :)
Kolejna misja na liście do zagrania. Ech, kiedy ja w to wszystko zagram.
przejdź do tego komentarza
Haspen:
Ech, kiedy ja w to wszystko zagram.

"Urlop" :P
przejdź do tego komentarza
ziemek8:
Nie jest tak źle, godzinkę a nawet dwie czasem znajdę.
Jednak jest jeszcze tyle innych rzeczy do ogrania - mam nadzieję, że się nie obrazisz Haspen - jednak z Twoją misją aktualnie wygrywa Age of Empires II Definitive Edition wydane w tamtym tygodniu. ;)

Definitive Edition - to znaczy, że lepszej nie będzie? Nigdy? Tiaa.
przejdź do tego komentarza
ziemek8:
Trudnaaa!
Już w pierwszym epizodzie duże problemy, przeszedłem ten epizod z wrogą armią przy samym pałacu (wcześniej już raz się poddałem temu miastu), na szczęście zaliczyło mi zbudowanie świątyni w porę i epizod się zakończył (jeszcze nigdy nie przydało mi się tak bardzo to, że przy przejściu do kolejnego epizodu wrogie armie znikają).
W pierwszym epizodzie nie przegrałem, ale w już drugim... kilka razy. (i mam tu na myśli koniec gry - druga przegrana z rzędu).

Tak jak w poprzedniej Twojej misji, w która grałem ostatnio (link) - brak podatków i inne utrudnienia / urozmaicenia - powodowały, że misja była ciekawa - tak tutaj, było... ciężko.

Niech nikt nie pyta na jakim poziomie trudności grałem - nie przyznam się. :P



W załączniku - dzik - napsuł mi trochę krwi - wykadrowane, żeby nie zdradzać jego pozycji za bardzo dla tych, co jeszcze nie grali. ;)

Mała uwaga - w kolonii Hermes mi się przyblokował na wniesieniu.
przejdź do tego komentarza
Witamy!

Dostęp dla gości
Niezarejestrowani goście mają pełny dostęp do zasobów wortalu, muszą jednak podawać odpowiedzi na antyspamowe pytania kontrolne. Zachęcamy do rejestracji, aby wygodniej korzystać z wortalu, móc identyfikować się w naszej społeczności oraz móc modyfikować ustawienia wortalu pod swoje gusta.

Pliki Cookie
Używamy plików Cookie, aby ułatwiać korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych i reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Rozumiem